Idą święta. Kolejne. Czy różnią się od poprzednich? chyba niezbyt. Może tylko tym że całkowicie nie mam czasu na wypoczynek. Ale cóż maturzysta, sportowiec powinien się z tym pogodzić. W zasadzie to nie narzekam, bo nie powinnam.
Ale mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa. Szykuję się do przeprowadzki (nareszcie!), po ostatnim obozie bardzo się dowartościowałam, nie narzekam na nudne życie. Cóż niektórzy dostają więcej :)
Tylko może jednego będzie mi brakować. Tych wspaniałych niebieskich oczu i nieprzeciętnej osobowości :)